Pierwszy raz nie zrobiłam ani jednego zdjęcia miasta telefonem. Miałam ze sobą niewielki aparat fotograficzny, szkicownik i mały zestaw akwarelowy: dwanaście kostek farby i dwa małe pędzelki. Szkicownik zrobiłam sama z arkuszy papieru do malowania akwarelą. Uszyłam. Ręcznie. Oprawiłam w wygodną, twardą tekturkę i opisałam Wenecja, maj 2018.