Selfridges Londyn
WITRYNY

Okno na miasto

Witryna sklepu czy punktu usługowego nie musi być zaklejona czerwoną folią i krzyczeć, że od dziś jest "SALE 40%". Może być dziełem sztuki, tak jak architektura, której jest częścią.

Wyobraź sobie obraz holenderskich mistrzów, z wypracowanymi detalami, pięknym światłem, historią opowiadaną plamami. Wyobraź sobie, że na brzegu obrazu ktoś dokleił czerwoną taśmę ze swoim logo. Mniej więcej tak wyglądają piękne kamienice, w parterach których witryny istnieją tylko po to, by zamienić się w nachalny billboard, który tak naprawdę zniechęca do wejścia.

Ale może być inaczej! Witryna może być prawdziwym oknem na miasto, w którym dzieją się historie, które opowiadają o produkcie, usłudze, albo procesie powstawania czy wartościach firmy.

Rok temu, w Londynie, zachwyciłam się witrynami znanego domu handlowego o długiej tradycji - Selfridges. Nikt chyba nie przechodzi obok nich obojętnie. Są niezwykłe i po prostu piękne.

Jeśli chcesz by twoje okno zatrzymywało oczy przechodniów, opowiadało o twoich produktach albo usługach w sposób wyjątkowy i piękny - zrób z niego dzieło sztuki! Skontaktuj się ze mną, a pomogę Ci w tym projektując wizualną opowieść. Od wielu lat łączę projektowanie wnętrz z projektowaniem grafiki i ilustracji. Opowiadam wizualne historie i wyciągam z wnętrz ich potencjał. 

Standard
12_Cisternino
AKTUALNOŚCI

Nowy początek

Tryb konserwacji był włączony bardzo długo. Za długo? Nie, tyle czasu potrzebowałam, by ułożyć sobie wszystko to, co ważne i czym chcę się zajmować. Przede mną jeszcze długa droga, ale pierwszy krok został zrobiony (Biznesowe rewolucje maczały w tym palce..)! Do tej pory projektowałam tylko wnętrza, pracując bardzo indywidualną metodą, w której najważniejszy jest dialog. Metodą, dzięki której zdobyłam wielu zadowolonych klientów, którzy w wielu przypadkach stali się moimi dobrymi znajomymi i wracali po kilku latach, by wspólnie zrealizować kolejny projekt.

Rozwój jednak to dla mnie sięgnięcie po coś, co wymaga nowego rodzaju wysiłku. Od jakiegoś czasu piszę o architekturze, realizując w ten sposób swoje pragnienie dzielenia się przemyśleniami i ideami. Uważam bowiem, że projektowanie oparte jedynie na poszukiwaniu rozwiązań problemów czy potrzebie realizacji marzeń, jest pozbawione tego, co moim zdaniem najważniejsze: głębi. Do tej pory udawało mi się pracować tak, by za każdym projektem stała wyraźna idea. Poruszyłam w projektach m.in. tematy bliskości, sekretności, relacji, ruchu.. Bo projekt to dzieło, które w swojej specyfice musi spełniać potrzeby i być ergonomiczne. Piękno wynikające z idei dodaje mu jednak dodatkowej wartości i sprawia, że zachwyca nie tylko oczy, ale przede wszystkim porusza duszę.

 

 

Pół roku temu zdobyłam wyróżnienie w konkursie "w Wystawach" na projekt witryny sklepowej. Eureka! - pomyślałam wtedy. To jest to, co łączy wszystkie moje pasje: projektowanie, ilustrowanie, badanie architektury. Fascynacja tym, co dzieje się na pograniczu wnętrz i przestrzeni publicznej, w grubości fasad, pcha mnie do poszukiwań w tym kierunku.

Jeśli zatem chcesz odmienić swoje "okno na miasto" i sprawić, by stało się intrygujące, przyciągające, zaczepiające - dobrze trafiłeś! Poszukaj u mnie inspiracji (będę pisać o najciekawszych witrynach świata), a potem oddaj mi pod opiekę przestrzeń witryny twojego sklepu, kawiarni, galerii. Wierzę, że mając za sobą tak bogate doświadczenie w projektowaniu i wrażliwość w odbieraniu świata i szukaniu pięknych rozwiązań, sprostam temu zadaniu.

Jeśli chcesz umówić się ze mną, porozmawiać o projekcie, skontaktuj się ze mną!

Standard